TomiU. wbil(a) sie na grupe tekstem:
> Rozumiem i wybacz me ignoractwo :)
> Propozycja T.N. na temat robienia zdjec jest calkowicie uzasadniona,
Tyle, ze T.N. wyraxnie pisze o _wywolywaniu_ zdjec, a to dosc istotna
roznica. Ja rozumiem robienie zdjec jako ich "tworzenie", czyli pstrykanie.
Ale to jest moje zdanie.
Natomiast, co do Twojej propozycji robienia zdjec, to uwazam ja za
stanowczo, o niebo lepsza od propozycji T.N. - wywolywania zdjec. Zeby
dobrze wywolywac zdjecia to wklad finansowy moze byc nadspodziewanie duzy.
Natomiast, zeby robic dobre zdjecia wcale nie az taki duzy. Oczywiscie
zalezy jeszcze jakie zdjecia.
--
Rafal K. --- k...@hot.pl
...::: GG:2082229 :::...